Forum Marilyn Monroe


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 23 lipca 2018, o 12:57



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: The Prince and the showgirl (1957)
PostNapisane: 10 września 2015, o 22:49 
Legenda kina
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 10 września 2015, o 16:43
Posty: 1791
Obrazek

Książę i aktoreczka – komedia brytyjsko-amerykańska z 1957 w reżyserii Laurence'a Oliviera na podst. sztuki The Sleeping Prince Terence'a Rattigana (w spektaklu partnerowała mu Vivien Leigh, żona, zaś w filmie Marilyn Monroe).

W 1911 Anglia przygotowuje się do koronacji Jerzego V. Do Londynu zaproszono wiele koronowanych głów, a wśród nich rodzinę królewską z Karpatii: królową wdowę (Sybil Thorndike), księcia regenta Charlesa (Laurence Olivier) i jego syna Nicholasa (Jeremy Spenser). Charles, koneser kobiet, zauważa w teatrze rewiowym piękną, amerykańską aktorkę Elsie (Marilyn Monroe) i pragnie ją uwieść. Zaprasza ją do ambasady, gdzie stosuje swoje sztuczki, lecz zaloty kończą się fiaskiem wobec czego próbuje pozbyć się towarzyszki.

Obrazek

Nominacje:
* nominacja do BAFTY dla najlepszego filmu
* nominacja do BAFTY dla Laurence'a Oliviera
* nominacja do BAFTY dla Marilyn Monroe

Cytuj:
Gatunek: komedia, romans
Rok produkcji: 1957
Data premiery: 13 czerwca 1957
Kraj produkcji: Wielka Brytania, Stany Zjednoczone
Język: angielski
Czas trwania: 117 min
Reżyseria: Laurence Olivier
Scenariusz: Terence Rattigan
Główne role: Marilyn Monroe, Laurence Olivier
Muzyka: Richard Addinsell
Zdjęcia: Jack Cardiff
Scenografia: Roger K. Furse
Montaż: Jack Harris
Produkcja: Laurence Olivier
Wytwórnia: Warner Bros. Pictures, L.O.P., Marilyn Monroe Productions


Obrazek

CIEKAWOSTKI:

* Film kręcono w Londynie i Iver Heath (Anglia, Wielka Brytania).

* Laurence Olivier był tak zdegustowany zachowaniem Marilyn Monroe na planie, że porzucił pracę reżysera. Wyreżyserował potem tylko Trzy siostry w 1970.

* Laurence Olivier zmagał się i borykał z nieznośnymi kaprysami Marilyn, znienawidził ją na planie i uważał za niezdolne krówsko. Ale gdy skleił film do kupy, zobaczył, że była cudowna, że kamera ją kocha.

źródło:
wikipedia, filmweb


zapraszam do dyskusji :)

_________________
ale ja, zanim będę mógł żyć w zgodzie z innymi ludźmi,
przede wszystkim muszę żyć w zgodzie z sobą samym


Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Prince and the showgirl (1957)
PostNapisane: 23 grudnia 2015, o 02:30 
Legenda kina
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 10 września 2015, o 16:43
Posty: 1791
pomysł na fabułę jak najbardziej trafiony, ale czegoś mi brakowało... kostiumy i styl tamtej epoki świetnie zachowany, humor też naprawdę dobry! :D no ale coś jest nie tak...

teksty typu "wasza regenckość" od razu wywoływały uśmiech na mojej twarzy, to całe "nieogarnięcie" i "roztrzepanie" Elsie śmieszyło mnie niesamowicie, a scena z wynoszeniem pijanej aktoreczki do sypialni - mega! :D

Marilyn wyglądała fantastycznie i z klasą, co z tego, że przez cały film miała dosłownie jedną sukienkę? ale to jaką! idealnie do niej pasowała 8-)

przyznam szczerze, że wyczekiwałam scen z Królową Matką, bo te najbardziej mnie śmieszyły :D szkoda, że jej tak mało było :twisted:

zdecydowanie Marilyn przyćmiła Oliviera :roll: udowodniła, że jest dobrą aktorką, a nie zwykłą "aktoreczką", gdyby nie ona, to wątpię czy film odniósł by jakikolwiek sukces, nawet ten niewielki, wtedy byłby to po prostu film, jak ich wiele, kolejna komedyjka romantyczna

moja ocena: 7/10

_________________
ale ja, zanim będę mógł żyć w zgodzie z innymi ludźmi,
przede wszystkim muszę żyć w zgodzie z sobą samym


Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Prince and the showgirl (1957)
PostNapisane: 4 stycznia 2016, o 15:54 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3043
Film momentami nudny np. przedłużająca się scena w katedrze, pokazywanie sklepień i witraży zamiast skupienie się na ceremonii. Oczywiście przez większą część czasu uśmiech nie schodził mi z twarzy - dzięki genialnej roli MM. Uwielbiam scenę kiedy bawi się sama ze sobą nalewając alkohol czy jedząc przekąski. Jej miny i teksty są powalające! Np. wchodzi pułkownik i by wyciągnąć ją za drzwi oznajmia, że jej ciotka znalazła się w szpitalu. Marina zamiast się przestraszyć i powiedzieć księciu, że musi natychmiast wyjść, to wykrzykuje ku zdziwieniu pułkownika "sama jest sobie winna!" :lol:

Obrazek

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Prince and the showgirl (1957)
PostNapisane: 4 stycznia 2016, o 23:59 
Legenda kina
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 10 września 2015, o 16:43
Posty: 1791
ElsieMarina napisał(a):
Film momentami nudny np. przedłużająca się scena w katedrze, pokazywanie sklepień i witraży zamiast skupienie się na ceremonii.


a myślałam, że tylko mi się to dłużyło :P :lol:

_________________
ale ja, zanim będę mógł żyć w zgodzie z innymi ludźmi,
przede wszystkim muszę żyć w zgodzie z sobą samym


Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Prince and the showgirl (1957)
PostNapisane: 5 stycznia 2016, o 00:01 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3043
Jestem pewna, że to był pomysł Oliviera! W ogóle gdyby nie MM, to ten film byłby niewypałem :P Ona go uratowała!

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Prince and the showgirl (1957)
PostNapisane: 31 października 2016, o 17:37 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3043
Swój dochód za udział w filmie "Książę i aktoreczka" przekazała fundacji Free Milk Fund for Babies.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Prince and the showgirl (1957)
PostNapisane: 10 listopada 2016, o 16:36 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
Marilyn zagrała dobrze, ale poza tym film jest nudny - nie podobał mi się.

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: The Prince and the showgirl (1957)
PostNapisane: 10 listopada 2016, o 16:44 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3043
Tak, nuda wieje z każdych drzwi. Lubię go tylko ze względu na genialnie zagraną rolę MM.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron