Forum Marilyn Monroe


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 24 listopada 2017, o 23:09



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Listy
PostNapisane: 27 października 2016, o 22:38 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
Sorry! Wczoraj! Mylę już fakty :o

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Listy
PostNapisane: 27 października 2016, o 22:40 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3039
To nic, mi też się czasem zdarza coś pomylić. Ludzka rzecz :)

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Listy
PostNapisane: 27 października 2016, o 23:01 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
Tak, zwoje mózgowe mi się przegrzały :pije:

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Listy
PostNapisane: 28 października 2016, o 16:28 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
Dwa listy napisane przez Marilyn do dzieci Arthura Millera, opatrzone datą 22.08.1957 i w całości pisane przez nią głosem ich psa Hugo, rasy Basset Hound :) <3

List do Roberta:
Z pewnością jest tutaj osamotniony! Ale po pierwsze opowiem Ci, że popełniłem błąd i jest mi przykro, ale pogryzłem jedną z Twoich piłek baseballowych. Nie miałem takiego zamiaru. Myślałem, że to była piłka tennisowa i że nie zrobiłoby to żadnej różnicy, ale Tatuś i Marilyn powiedzieli, że dadzą Ci inną. Oh, zrobiłem coś jeszcze, o czym powinienem Ci powiedzieć. Podskoczyłem bardzo wysoko i zwaliłem zestaw do badmintona. Następnie przystąpiłem do gryzienia siatki, ale nie zniszczyłem rakietek ani lotek. Przepraszam, że to zrobiłem Bob, ale co pies może robić?

List do Jane:
Jak się miewa moja Mamusia? Maluchu, ucieszyłem się otrzymawszy od Ciebie list napisany tylko do mnie! Oczywiście Tatuś i Marilyn opowiadają mi także szczegóły z innych Twoich listów i z listów Bobby’ego, o tym co robicie na obozie i jak bardzo się nim cieszycie i nie chcę, żebyś czuła się źle, ale muszę Ci powiedzieć, że nie wspomniałem o czymś strasznym. Śpię na Twoim łóżku. To dlatego, że to Twoje łóżko. Myślę, że dotąd Tatuś i Marilyn nie wiedzą o tym, ale każdej nocy, gdy zamykają swoje drzwi i idą spać, czekam chwileczkę i potem tuptam na górę i śpię właśnie na Twoim łóżku. Myślę, że oni zaczynają coś jednak podejrzewać, ponieważ słyszałem, jak Bernice (to ta nowa pokojówka, polubisz ją) mówiła: ”Znalazłam dziwne ślady na górze na tej narzutce.” Oczywiście, tak między nami, te ślady były moje.

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Listy
PostNapisane: 28 października 2016, o 16:35 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3039
Jejku jakie to urocze! <3 Mogłabym mieć taką macoche :D

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Listy
PostNapisane: 28 października 2016, o 16:41 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
Z każdym dniem uwielbiam ją bardziej <3
Dodajmy, że te dzieci nie były już takie małe, bo kilkunastoletnie.

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Listy
PostNapisane: 28 października 2016, o 17:51 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3039
No właśnie zdziwiłam się, że ona pisze w takim tonie do Jane, ona wtedy miała już 13 lat. Ale i tak to jest cudowne :) Marilyn zawsze podkreślała, że nie chce być ich drugą matką, ale przyjaciółką i że zależy jej aby ją zaakceptowały.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Listy
PostNapisane: 28 października 2016, o 18:05 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Listy
PostNapisane: 29 października 2016, o 15:20 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
List Marilyn do Roberta Millera (16.07.1958):

Nie widziałam jeszcze Jack’a Lemmona, ponieważ nadal pracuje nad innym filmem. Ma bardzo zabawną część w tym filmie. Ponadto gra mojego przyjaciela. Zaczęłam naukę gry na ukulele, ponieważ powinnam potrafić na tym grać w filmie. Mam pomysł: Może możemy uczyć się czegoś razem – Ty gry na gitarze, a ja na ukulele (…) Około dwóch dni temu ktoś dał mi dziesięciomiesięcznego szczeniaka, Cocker Spaniela, całkowicie zabłąkanego. Więc miałam zamiar zadzwonić do Twojego Taty i zapytać, czy byłoby w porządku go zatrzymać – ale potem całkiem przez przypadek odkryłam, że on gryzie – nie ugryzł mnie, ale dzień wcześniej ugryzł kobietę w gardło, więc powiedziałam „dziękuję bardzo, ale nie, dziękuję”. Wabił się Walter i był złotowłosym spanielem, po prostu pięknym, ale wydawał się zbyt „schizo” – skrót od schizofreniczny – pamiętasz, wyjaśniałeś, co to oznaczało.

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Listy
PostNapisane: 29 października 2016, o 18:03 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3039
A to bardzo ciekawa informacja! Nie słyszałam nigdy o tym psie.

Chciałabym, żeby Marilyn pisała do mnie takie listy :D

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Listy
PostNapisane: 30 października 2016, o 21:59 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3039
2 luty 1962 roku, list do Isadore'a Millera (ojca Arthura). Marilyn zwracała się w nim do niego "Drogi Tato".

Wczoraj wieczorem uczestniczyłam w przyjęciu wydanym na cześć prokuratora generalnego Roberta Kennedy'ego. Sprawia wrażenie raczej dojrzałego i inteligentnego jak na swoje 36 lat, lecz najbardziej mi się podoba, jego program praw obywatelskich, to, że ma wspaniałe poczucie humoru.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Listy
PostNapisane: 30 października 2016, o 22:02 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
Bardzo podobnie jak w liście do młodego Millera.

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Listy
PostNapisane: 30 października 2016, o 22:07 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3039
1952 rok, list do Michaela Czechowa, po tym jak powiedział jej, że swoimi spóźnieniami dezorganizuje mu plan zajęć i chyba powinien zawiesić lekcje z nią.

Kochany Panie,
Proszę mnie jeszcze nie porzucać - wiem (i boleję nad tym), że nadużyłam Pańskiej cierpliwości.
Rozpaczliwie potrzebuję pracy z Panem i Pańskiej przyjaźni. Wkrótce do Pana zadzwonię.

Łączę pozdrowienia.
Marilyn Monroe.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Listy
PostNapisane: 30 października 2016, o 22:14 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
To jest list z tego katalogu aukcyjnego?

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Listy
PostNapisane: 30 października 2016, o 22:20 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3039
Przepraszam nie dopisałam. To list z książki Spoto.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: