Forum Marilyn Monroe


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 20 sierpnia 2018, o 23:10



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: How to Marry a Millionaire (1953)
PostNapisane: 10 września 2015, o 23:19 
Legenda kina
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 10 września 2015, o 16:43
Posty: 1792
Obrazek

Jak poślubić milionera – amerykański film komediowy z 1953 w reżyserii Jeana Negulesco, na podstawie sztuk Zoe Akins, Dale'a Eunsona i Katherine Albert.

Trzy modelki nowojorskie, Pola (Marilyn Monroe), Loco (Betty Grable), Schatze (Lauren Bacall) wynajmują wspólny apartament. Każda chce "złapać" męża milionera. Mają nadzieję, że obracając się w dobrym towarzystwie znajdą ich łatwiej. Podczas poszukiwań dochodzi do wielu zabawnych perypetii, ale w końcu każda znajduje swojego wymarzonego mężczyznę, jednak tylko jeden z nich okazuje się milionerem.

Obrazek

Cytuj:
Gatunek: komedia
Data premiery: 5 listopada 1953
Kraj produkcji: Stany Zjednoczone
Język: angielski
Czas trwania: 95 min
Reżyseria: Jean Negulesco
Scenariusz: Nunnally Johnson
Główne role: Marilyn Monroe, Lauren Bacall, Betty Grable
Muzyka: Alfred Newman
Zdjęcia: Joseph MacDonald
Montaż: Louis R. Loeffler
Produkcja: Nunnally Johnson
Wytwórnia: 20th Century Fox


Obrazek

CIEKAWOSTKI:

* Film kręcono w Nowym Jorku (Nowy Jork, USA), Los Angeles (Kalifornia, USA) i Sun Valley (Idaho, USA).

* W jednej ze scen postać grana przez Lauren Bacall, Schatze, stwierdza, że szaleje na punkcie bohatera filmu Afrykańska królowa. Chodzi o Charliego Allnuta granego przez... Humphreya Bogarta, rzeczywistego męża Bacall.

* Okres zdjęciowy trwał od 9 marca do kwietnia 1953 roku.


źródło:
wikipedia, filmweb


zapraszam do dyskusji :)

_________________
ale ja, zanim będę mógł żyć w zgodzie z innymi ludźmi,
przede wszystkim muszę żyć w zgodzie z sobą samym


Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: How to Marry a Millionaire (1953)
PostNapisane: 21 października 2016, o 20:21 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3045
To również nie jest mój ulubiony film, może to przez Bacall której nie trawię :D Obejrzałam raz i nie mam zbytniej ochoty oglądać tego filmu po raz drugi. Marilyn grała w lepszych.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: How to Marry a Millionaire (1953)
PostNapisane: 21 października 2016, o 21:42 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
Ja w ogóle nie lubię tego typu filmów (komedii romantycznych, komedii płytkich w ogóle), ale trzeba przyznać, że jednak ten film skradła właśnie Lauren Bacall. Co nie zmienia faktu, że jest mi ona całkowicie obojętna. Ma nieco męską twarz.

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: How to Marry a Millionaire (1953)
PostNapisane: 21 października 2016, o 21:49 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3045
O! Ty też tak uważasz, super :D Tak, ona ma takie męskie rysy, w ogóle nie podoba mi się jako kobieta, do tego nie ma według mnie ładnego głosu i uważam, że za wszelką cenę chciała zdominować Marilyn. Myślę, że uważała ją za głupią.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: How to Marry a Millionaire (1953)
PostNapisane: 21 października 2016, o 21:53 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
Jeśli chciała ją zdominować to jej się to w tym filmie udało. Wstawiłam parę dni temu na forum jej dwie wypowiedzi o Marilyn i były całkiem w porządku.

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: How to Marry a Millionaire (1953)
PostNapisane: 21 października 2016, o 22:08 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3045
To prawda, ale w sumie po co miałaby mówić o MM coś złego? Nic by jej to nie dało. Lepiej powiedzieć coś miłego niż pozostawić po sobie złe wrażenie. Bacall irytowała się gdy Marilyn rozmawiając z nią, patrzyła na jej czoło by jej oczy wydały się wtedy większe :D

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: How to Marry a Millionaire (1953)
PostNapisane: 21 października 2016, o 22:14 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
ElsieMarina napisał(a):
Bacall irytowała się gdy Marilyn rozmawiając z nią, patrzyła na jej czoło by jej oczy wydały się wtedy większe :D


Nie miałam o tym pojęcia, a to ciekawe :lol:

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: How to Marry a Millionaire (1953)
PostNapisane: 21 października 2016, o 22:21 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3045
Sposoby Marilyn by wyglądać dobrze na filmie były bardzo kreatywne :D

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: