Forum Marilyn Monroe


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 26 marca 2017, o 06:25



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Something's Got to Give (1962)
PostNapisane: 16 października 2016, o 23:27 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3007
Podobno tak było. Miała otrzymać 1 mln dolarów w sumie, za dokończenie filmu i za zrobienie jeszcze dwóch dla Foxa.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Something's Got to Give (1962)
PostNapisane: 16 października 2016, o 23:30 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 932
To i tak cienka suma, zważywszy na to, iż były to trzy filmy.

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Something's Got to Give (1962)
PostNapisane: 16 października 2016, o 23:38 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3007
Mieli finansowy kryzys przez Liz... ona ich tak rujnowała, a mimo to traktowali ją jak gwiazdę, a Marilyn jak śmiecia.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Something's Got to Give (1962)
PostNapisane: 16 października 2016, o 23:42 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 932
Podobno reżyser SGTG przepuszczał grube sumy w kasynie, a potem zwalał na Marilyn, że specjalnie nie przychodzi, że pod wpływem alkoholu i leków, że nie można z nią pracować itp. W "Love, Marilyn" o tym jest. Kawał drania z niego.

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Something's Got to Give (1962)
PostNapisane: 16 października 2016, o 23:44 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 932
Kurcze... albo to dotyczyło SGTG albo Skłóconych z życiem. Nie pamiętam.

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Something's Got to Give (1962)
PostNapisane: 16 października 2016, o 23:45 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3007
Z pieniędzmi przepuszczanymi w kasynie też było podczas kręcenia "Skłóconych z życiem". Nie wiem czy ktoś się nie pomylił tutaj jeśli chodzi o SGTG.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Something's Got to Give (1962)
PostNapisane: 16 października 2016, o 23:47 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 932
To zapewne ja się pomyliłam :mrgreen:

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Something's Got to Give (1962)
PostNapisane: 16 października 2016, o 23:50 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3007
No to już wszystko jasne :)

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Something's Got to Give (1962)
PostNapisane: 30 października 2016, o 21:50 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3007
MM jako aktorka pierwszoplanowa za ten film miała dostać 100 tyś dolarów.
Cyd Charisse - za rolę drugorzędną 50 tyś dolarów.
Dean Martin - aktor pierwszoplanowy - 300 tyś dolarów.
George Cukor - jako reżyser 300 tyś dolarów.

Budżet za film wynosił 3 miliony 254 tyś dolarów.

Spoto zastanawia się dlaczego jej agenci nie próbowali wynegocjować wyższej pensji.

Zdaniem Davida Browna "jej agent powinien przyjść, by spisać nowy kontrakt - to było takie proste".

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Something's Got to Give (1962)
PostNapisane: 30 października 2016, o 21:58 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 932
Nie znam się za bardzo, ale to chyba nie jest takie proste i oczywiste. Wszystkie warunki negocjuje się przed podpisaniem kontraktu. Wytwórnia zawsze ją słabo opłacała, bo takie mieli, niepojęte dla mnie, widzimisię. Nie jestem pewna, czy daliby jej więcej.

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Something's Got to Give (1962)
PostNapisane: 30 października 2016, o 22:01 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3007
Z tego co kojarzę to były stawki, które obowiązywały z kontraktu, który ona podpisała kilka lat wcześniej.

Myślę, że na ten moment wysłaliby jej agent do wszystkich diabłów bo mieli takie długi przez Elisabeth Taylor, że co chwilę zwalniali ludzi np. od podlewania kwiatów, sprzątania itp. żeby tylko zaoszczędzić.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Something's Got to Give (1962)
PostNapisane: 31 października 2016, o 13:39 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3007
Z biografii M. Morgan:

Niemal natychmiast wytwórnia wytoczyła swoje gwieździe proces o 500.000 dolarów odszkodowania, zarzucając jej brak gotowości i chęci do pracy na planie SGTG. Nawet Don Ornitz, zatrudniony przy produkcji fotograf, obciążył ją fakturą na kwotę 5000 dolarów, czym tak rozwścieczył Pat Newcomb, że zadzwoniła po pomoc do prawnika Marilyn Miltona Rudina.
Tymczasem aktorkę zaczęto oskarżać o to, że przez nią 104 osoby straciły pracę (...) Marilyn próbowała ratować sytuację telegramami, które 11 czerwca doręczono każdemu członkowi ekipy i obsady filmu z osobna. Tłumaczyła, że za to, co się stało, nie ponosi odpowiedzialności i że bardzo chciała zagrać w tym filmie.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Something's Got to Give (1962)
PostNapisane: 31 października 2016, o 16:32 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 932
Liczyli pewnie, że się wzbogacą kosztem Marilyn.

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Something's Got to Give (1962)
PostNapisane: 2 grudnia 2016, o 18:29 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 932
Susan Strasberg, Marilyn and Me

Ojciec wrócił do domu. Telefony od mojej matki i Marilyn stały się bardziej oszalałe. "George Cukor odwrócił się przeciwko mnie i Marilyn. Kiedyś był przyjacielem (...) Scenariusz, który zaakceptowała jest zmieniany. Każdego wieczora dają nam białe strony zamiast żółtych, żeby nie zobaczyła, że są nowe. Musiałybyśmy być idiotkami, żeby nie wiedzieć, co czytałyśmy. Czuję się okropnie, to mnie zabija."

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron