Forum Marilyn Monroe


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 30 kwietnia 2017, o 15:36



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Nawyki Marilyn
PostNapisane: 27 marca 2015, o 09:26 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3021
O jakich słyszeliście, jakie należą do waszych ulubionych, a jakie są dla was niezrozumiałe? Moim ulubionym nawykiem Marilyn jest wieczne oblizywanie ust, które da się zauważyć na wielu zdjęciach i materiałach filmowych.

Obrazek

Obrazek

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nawyki Marilyn
PostNapisane: 27 marca 2015, o 13:31 
Początkująca modelka
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 8 grudnia 2014, o 13:13
Posty: 38
Co ona miała z tym lizaniem ust?
Jeszcze chyba język lubiła wytykać.
HAHAHA.
No i szampan, to też chyba nawyk.
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nawyki Marilyn
PostNapisane: 27 marca 2015, o 13:40 
Młodszy Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 18 lipca 2014, o 16:39
Posty: 446
Marilyn gdy udzielała wywiadu, szczególnie jakiemuś mężczyźnie, skupiała na nim całą uwagę. Wówczas taki reporter czuł się tak, jakby na planecie nie było innego osobnika płci męskiej. Widać to w filmikach, jak Marilyn robi duże oczy i patrzy się takiemu dziennikarzowi właśnie prosto w oczy. To zawsze mi się podobało. Nie sprawiała wrażenia nadętej gwiazdy.
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nawyki Marilyn
PostNapisane: 27 marca 2015, o 19:34 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3021
Olganna napisał(a):
Co ona miała z tym lizaniem ust?
Jeszcze chyba język lubiła wytykać.
HAHAHA.
No i szampan, to też chyba nawyk.


Może chciała po prostu nawilżyć usta, albo szminka jej smakowała. Podobno nakładała na pomalowane usta balsam z wazeliny i miodu, żeby bardziej się błyszczały ;)

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nawyki Marilyn
PostNapisane: 28 marca 2015, o 13:28 
Zagubiona Nell
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 21 lipca 2014, o 21:48
Posty: 144
Najcudowniejszy nawyk Marilyn? UŚMIECH! Zawsze i wszędzie, nawet na zakręcie. Gdziekolwiek się pojawiała - czy to na premierach, wywiadach, sesjach - roztaczała taką aurę euforii, że hej. Cudowna i uśmiechnięta.

Obrazek

_________________
- Frankly my dear, I don't give a damn...
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nawyki Marilyn
PostNapisane: 29 marca 2015, o 19:30 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3021
Zawsze przerażała mnie ta dziewczyna za oknem. Tak mrocznie to wyszło jakby planowała zrobić Marilyn krzywdę :?

Inny nawyk o jakim czytałam, to malowanie na biało każdej sypialni i zasłanianie przed snem okien, tak żeby najmniejszy promyk światła nie przedostał się do pokoju.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nawyki Marilyn
PostNapisane: 30 marca 2015, o 19:09 
Zagubiona Nell
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 21 lipca 2014, o 21:48
Posty: 144
Ta biel wynikała chyba z fascynacji Jean Harlow, która też uwielbiała ten kolor.

Obrazek

_________________
- Frankly my dear, I don't give a damn...
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nawyki Marilyn
PostNapisane: 30 marca 2015, o 21:42 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3021
W biografii Franka Sinatry przeczytałam, że Marilyn miała w zwyczaju chodzić nago po mieszkaniu i obecność innych ludzi w ogóle jej nie krępowała.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nawyki Marilyn
PostNapisane: 31 marca 2015, o 20:18 
Młodszy Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 18 lipca 2014, o 16:39
Posty: 446
ElsieMarina napisał(a):
W biografii Franka Sinatry przeczytałam, że Marilyn miała w zwyczaju chodzić nago po mieszkaniu i obecność innych ludzi w ogóle jej nie krępowała.


Susan Strasberg i Natasha też o tym wspominały. Marilyn mieszkała u nich dłuższy czas.
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nawyki Marilyn
PostNapisane: 22 kwietnia 2015, o 20:54 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3021
W letnim domku dzieliłyśmy jeden pokój. Kiedyś obudziłam się i zobaczyłam Marilyn jak stała nago przy oknie oglądając wschód słońca. Powiedziałam, że dałabym wszystko aby być taka jak ona. Marilyn była wstrząśnięta. Powiedziała: nie mów tak, chętnie się z tobą zamienię, ciebie ludzie szanują.

Susan Strasberg

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nawyki Marilyn
PostNapisane: 23 kwietnia 2015, o 15:59 
Zagubiona Nell
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 21 lipca 2014, o 21:48
Posty: 144
Hmm chodzenie nago po domu wśród ludzi, na pewno nie pomagało jej w zasługiwaniu na szacunek. Ale każdy ma swoje fetysze ;>

_________________
- Frankly my dear, I don't give a damn...
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nawyki Marilyn
PostNapisane: 13 września 2015, o 19:46 
Legenda kina
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 10 września 2015, o 16:43
Posty: 1730
może spanie w łóżku... w samym Chanel no.5? no i ten szampan, to chyba był jej ulubiony trunek ;)

_________________
ale ja, zanim będę mógł żyć w zgodzie z innymi ludźmi,
przede wszystkim muszę żyć w zgodzie z sobą samym


Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nawyki Marilyn
PostNapisane: 7 października 2016, o 16:40 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 932
castagna napisał(a):
może spanie w łóżku... w samym Chanel no.5?


Spanie nago. Sama również od wielu lat sypiam nagusieńka :) i nie wzięło się to u mnie od Marilyn :)

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nawyki Marilyn
PostNapisane: 7 października 2016, o 16:46 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3021
Kiedyś czytałam, że tak jest podobno zdrowiej :)

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nawyki Marilyn
PostNapisane: 7 października 2016, o 17:02 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 932
ElsieMarina napisał(a):
Kiedyś czytałam, że tak jest podobno zdrowiej :)


Podobno tak, ale przede wszystkim jest niesamowicie komfortowo :D

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron