Forum Marilyn Monroe


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 26 lipca 2017, o 17:47



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Testament Marilyn
PostNapisane: 21 września 2015, o 20:16 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3036
Nieźle! Im więcej osób na forum tym więcej informacji :D

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Testament Marilyn
PostNapisane: 22 grudnia 2015, o 08:22 
Legenda kina
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 10 września 2015, o 16:43
Posty: 1765
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
ale ja, zanim będę mógł żyć w zgodzie z innymi ludźmi,
przede wszystkim muszę żyć w zgodzie z sobą samym


Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Testament Marilyn
PostNapisane: 22 lutego 2016, o 12:17 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3036
Wszystkie osobiste rzeczy MM były w posiadaniu Strasbergów. Po śmierci Lee, jego żona Anna wystawiła te rzeczy na aukcji - sławnej aukcji Christie's. Część pieniędzy ze sprzedaży futer należących do MM, Anna przeznaczyła na ratowanie dzikiej przyrody. Miło z jej strony. Chociaż tyle :roll:

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Testament Marilyn
PostNapisane: 23 lutego 2016, o 16:33 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3036
Anna Strasberg sprzedała również prawa do wykorzystywania jej nazwiska za 30 mln dolarów.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Testament Marilyn
PostNapisane: 24 lutego 2016, o 16:55 
Legenda kina
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 10 września 2015, o 16:43
Posty: 1765
właśnie, chociaż tyle, miło, że całkowicie nie przywłaszczyli jej majątku, to teraz dzięki niej wszędzie mamy salony i butiki Marilyn Monroe? :lol:

_________________
ale ja, zanim będę mógł żyć w zgodzie z innymi ludźmi,
przede wszystkim muszę żyć w zgodzie z sobą samym


Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Testament Marilyn
PostNapisane: 21 października 2016, o 11:04 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
Ciekawi mnie dlaczego chciała zmienić testament - może chciał ją do tego Greenson nakłonić, skoro próbował odsunąć ją od reszty ludzi z jej otoczenia.

Co do Strasberga - Marilyn bardzo ich kochała, a w nim widziała ojca, do końca życia uważała go za swojego "bohatera" - tego, który zgodnie z jej wyobrażeniem, zobaczył w niej "to coś" i traktował ją poważnie. Tutaj zadziałało chyba także przywiązanie.
Natomiast za mało wiem o stosunku Lee do MM, czy stosunku Strasbergów wobec niej w ogóle (pomijając Susan).

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Testament Marilyn
PostNapisane: 21 października 2016, o 11:13 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3036
Ja w ogóle podziwiam Marilyn za to, że wybaczyła dr Kris to wsadzenie ją do szpitala psychiatrycznego, bo zapisała jej w testamencie fundusze na jakąś klinikę czy fundacje.

Z tego co pamiętam i o ile dobrze pamiętam, jej testamentem zajmował się M. Rudin, który był szwagrem Greensona. Muszę to sprawdzić. Tutaj przydałaby się właśnie ta rozpiska kto jest kim i jakie ma powiązania.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Testament Marilyn
PostNapisane: 21 października 2016, o 11:15 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
A Marilyn nie zapisała jej tego przed umieszczeniem jej w tej klinice?

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Testament Marilyn
PostNapisane: 21 października 2016, o 11:52 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3036
Dobre pytanie. Marilyn swój testament spisała po rozwodzie z Arthurem, 14 stycznia 1961 roku. Teraz pytanie kiedy była w klinice. Chyba powinnam ze sobą Spoto nosić :D

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Testament Marilyn
PostNapisane: 21 października 2016, o 19:26 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3036
Do kliniki trafiła 5 lutego 1961 roku. Czyli miałaś rację Narcissa.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Testament Marilyn
PostNapisane: 21 października 2016, o 19:55 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
To znaczy ja niczego nie byłam pewna, tylko się wahałam :)

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron