Forum Marilyn Monroe


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 19 listopada 2017, o 06:00



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Eunice Murray
PostNapisane: 15 października 2016, o 16:53 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
"Słynna" gosposia. Marilyn nie lubiła jej, gdyż była wścibska i z polecenia Greensona kontrolowała ją. Po jej śmierci kilkukrotnie zmieniała zeznania, twierdząc m.in., że z pomocą przybył Greenson, gdy MM była nieprzytomna, lecz jeszcze żywa. Twierdziła też, iż krótko przed jej śmiercią (popołudniu lub wieczorem) w domu był Bobby Kennedy.
W 1985 roku Murray udzielała wywiadu dla BBC i nie wiedząc, że jej mikrofon wciąż jest włączony, powiedziała: "Dlaczego w tym wieku nadal muszę to ukrywać?".
Ciągle podkreślała, że gdy doktor (Greenson) przybył, Marilyn nie była martwa.

Jakieś inne spostrzeżenia?

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eunice Murray
PostNapisane: 18 października 2016, o 22:31 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3039
Nie ufam tej kobiecie. Kręci, mataczy, zmienia zdanie. Sytuacja w której się znalazła chyba ją bardzo przytłaczała. Jeśli ktoś się gubi w zeznaniach to albo jest to spowodowane jakimś szokiem albo zwyczajnie kłamie.

Ona była szpiegiem Greensona, donosiła na Marilyn, a nawet zdarzało się jej otwierać jej korespondencję. Była zazdrosna o Marilyn i podobnie jak inni - traktowała ją jak swoją własność i jako bramę do swoich niespełnionych potrzeb.

Obrazek

Obrazek

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eunice Murray
PostNapisane: 18 października 2016, o 22:43 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3039
Ze Spoto.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eunice Murray
PostNapisane: 18 października 2016, o 22:50 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
Kobieta nie wzbudza zaufania, nie dziwię się, że Marilyn jej nie lubiła.

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eunice Murray
PostNapisane: 18 października 2016, o 22:53 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3039
Myślę, że zaważył fakt, kiedy Marilyn odkryła, że jest przez nią szpiegowana. Później przestała też ufać Greensonowi. Chciała zwolnić Eunice i ograniczyć swoje kontakty z Greensonem. Niestety nie zdążyła. To wszystko jest dziwne, niezdrowe.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eunice Murray
PostNapisane: 18 października 2016, o 22:57 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
Podobno ją zwolniła, ale gosposia wróciła twierdząc, że był to urlop :shock:
Co za tupet :o

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eunice Murray
PostNapisane: 18 października 2016, o 22:59 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3039
Tak, albo nie zrozumiała co Marilyn ma na myśli wręczając jej czek albo stwierdziła, że zagra głupią bo przecież Marilyn nie może się jej pozbyć, co by powiedział dr Greenson i gdzie Eunice by się podziała...

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eunice Murray
PostNapisane: 18 października 2016, o 23:03 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3039
W ogóle to 4 sierpnia miał być ostatnim dniem pracy Eunice. Jednak została ona jeszcze na ostatnią noc z Marilyn gdyż tak zarządził Greenson.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eunice Murray
PostNapisane: 18 października 2016, o 23:06 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
Tego szatana to bym...

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eunice Murray
PostNapisane: 18 października 2016, o 23:08 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3039
Niby starsza, uśmiechnięta pani, ale jednak coś nie tak w głowie miała. Dr Greenson to był jej guru. W ogóle to oni nic nie brali, ale wydawali się dla mnie chorzy na umyśle... Greenson to już w ogóle miał ze sobą niezłe problemy i niezdrowe relacje z Marilyn z podtekstem seksualnym.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eunice Murray
PostNapisane: 18 października 2016, o 23:14 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
Z artykułu, który tłumaczę dowiesz się, że gosposia była zakochana w doktorku, a doktorek miał fanatyczną obsesję na punkcie Marilyn.

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Eunice Murray
PostNapisane: 18 października 2016, o 23:34 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3039
Zapowiada się ciekawie...

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron