Forum Marilyn Monroe


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 19 listopada 2017, o 06:02



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Montgomery Clift
PostNapisane: 11 listopada 2016, o 02:15 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
Cóż, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło :lol:

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Montgomery Clift
PostNapisane: 11 listopada 2016, o 02:17 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3039
Potem to chyba jakoś odkręcali żeby nie było, że taka gwiazda wyszła za jakiegoś alkoholika poznanego w szpitalu. Wytwórnia prostowała i spełniała wszystkie jej zachcianki. Podczas gdy Marilyn traktowali dużo gorzej. Taylor jeszcze skomentowała, że Marilyn nie powinna pić skoro nie ma do tego głowy.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Montgomery Clift
PostNapisane: 11 listopada 2016, o 02:18 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
Co za hipokryzja z jej strony!

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Montgomery Clift
PostNapisane: 11 listopada 2016, o 02:22 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3039
Tak było kiedy one obie były na jakiejś imprezie i Marilyn zbierało się na wymioty więc Frank ją poratował, a Taylor tak to skomentowała i potem wyrwała kartkę dziennikarzowi, który to zanotował. Marilyn mówiła Trumanowi Capote, że chciałaby nosić pierścionki, ale ma grube palce i dodała, że Taylor też ma grube palce, ale przy takich oczach (miała fiołkowe) kto by się patrzył na jej palce (miała na nich same diamenty).

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Montgomery Clift
PostNapisane: 11 listopada 2016, o 02:25 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
Marilyn ładnie wypowiedziała się w kwestii Taylor. Jednak nie zauważyłam, żeby MM miała grube palce.

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Montgomery Clift
PostNapisane: 11 listopada 2016, o 02:26 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3039
Marilyn nie lubiła swoich dłoni dlatego często nosiła rękawiczki.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Montgomery Clift
PostNapisane: 11 listopada 2016, o 02:29 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
Czy ona w ogóle coś w sobie lubiła :?

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Montgomery Clift
PostNapisane: 11 listopada 2016, o 02:32 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3039
Jak pod koniec życia patrzyła na swoje nagie ciało w lustrze to mówiła, że nie jest tak źle, że ma ładną pupę i piersi :D

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Montgomery Clift
PostNapisane: 11 listopada 2016, o 02:35 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
Tylko, że wówczas nie miała już tych swoich sexy krągłości, które tak uwielbiano.

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Montgomery Clift
PostNapisane: 11 listopada 2016, o 02:36 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3039
Mimo to wyglądała bardzo ładnie w sukienkach :)

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Montgomery Clift
PostNapisane: 11 listopada 2016, o 02:40 
Skłócona z życiem
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 20 września 2016, o 16:39
Posty: 933
Tak, dobrze jej w stylu klasycznym.

_________________
"...albowiem tam, gdzie nie ma już nadziei, pozostaje jeszcze śpiew."

- Victor Hugo, Les Misérables
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Montgomery Clift
PostNapisane: 11 listopada 2016, o 02:42 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3039
No i te szpilki. Perfekcyjnie w nich chodziła.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Montgomery Clift
PostNapisane: 11 listopada 2016, o 12:26 
Legenda kina
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 10 września 2015, o 16:43
Posty: 1779
w tamtych latach dosłownie każda gwiazda miała jakiś nałóg, alkohol, narkotyki... to nic nowego :D

_________________
ale ja, zanim będę mógł żyć w zgodzie z innymi ludźmi,
przede wszystkim muszę żyć w zgodzie z sobą samym


Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Montgomery Clift
PostNapisane: 14 listopada 2016, o 00:05 
Dziewczyna żołnierzy
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 13 października 2016, o 12:35
Posty: 377
ElsieMarina napisał(a):
Ja za nią nie przepadam. Jest dla mnie idealnym przykładem rozkapryszonej gwiazdy, którą wepchali do filmu rodzice gdy była dzieckiem. Była kapryśna, żyła luksusowo, niczym się nie przejmowała bo zawsze miało być tak jak ona tego chce. Żyła w takim przepychu, że jej własne dzieci nie chciały potem jej znać. Miała większe diamenty niż palce.

Trochę się z tym nie zgodzę, bo nawet jeśli rodzice wepchali ja do filmu, to mieli rację, bo aktorką była genialną, nie da się opisać, jak zagrała w "Who's Afraid of Virginia Woolf?" To Taylor jest tu królową spektaklu. Porywająca w kreacji kapryśnej alkoholiczki o rozchwianej psychice. <3 Nikt mi nie powie, że była słaba aktorką, bo jeśli ktoś tak myśli to sorry, nie ma pojęcia o czym mówi. A, że kapryśna, żyła luksusowo, ojej jak większość gwiazd w tamtych latach. Sinatra miał prywatny samolot i latał sobie na przykład na kolacje do Londynu. Miała pieniądze, to wydawała, czy to się nam podoba, czy nie. Ostatecznie swoje, zarobione w filmie. A taki Mickey Rooney ten to żył luksusowo i jako ulubieniec MGM podrywał dziewczyny na luksusowe limuzyny, bo jak wiemy zbyt przystojny nie był.
Dygresja taka sorry. W wracając do Clifta to on niestety bidak nie mógł sobie poradzić z tym, ze jest gayem... Smutne...
Ps: Tak Taylor leczyła się z alkoholizmu i lekomani.

_________________
"Życie jest jak nudna sztuka w teatrze, ale nie warto się spieszyć z wychodzeniem przed nieuniknionym końcem spektaklu" Andrzej Wajda
Obrazek
mój chomik-zapraszam
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Montgomery Clift
PostNapisane: 14 listopada 2016, o 10:47 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3039
Ale za Butterfield 8 dostała Oscara z litości bo przeszła ciężką chorobę i o tym wszyscy doskonale wiedzieli, łącznie z samą Taylor.
Sinatra owszem miał mnóstwo pieniędzy, ale niejednokrotnie był na skraju bankructwa. Tak jak Marilyn, on również uwielbiał obdarowywać prezentami wszystkich dookoła. Często rozdawał wszystkim współpracownikom złote zegarki. Miał inne podejście do pieniędzy, był też pracoholikiem, ciągle skupiał się na muzyce. Od niego dzieci się nie odwracały tak jak od Taylor, która tylko machała rękami na służących. Coś jednak musiało być na rzeczy.
Poza tym ona nigdy nie robiła prób bo uważała, że są zbędne, tak jak zagra tak miało być i reżyserzy musieli się do tego dostosować podczas gdy Marilyn nie mogła robić po swojemu bo się na niej wyżywali. Taylor miała olew na wszystkich dookoła i na to, że rujnuje finansowo całą wytwórnię bo bardziej była skupiona na sobie i swoich łóżkowych przygodach z Burtonem. Miała 8 mężów bo takie miała kaprysy. Choć bym chciała, to ona jakoś do mnie nie przemawia jako kobieta, którą mogłabym polubić i za coś docenić.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 31 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron