Forum Marilyn Monroe


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 23 czerwca 2017, o 11:25



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Marlon Brando
PostNapisane: 11 września 2015, o 15:43 
Legenda kina
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 10 września 2015, o 16:43
Posty: 1765
Obrazek

Marlon Brando, ur. 3 kwietnia 1924 w Omaha, zm. 1 lipca 2004 w Los Angeles – amerykański aktor, znany przede wszystkim z ról w takich filmach jak Tramwaj zwany pożądaniem, Na nabrzeżach, Dziki, Ojciec chrzestny (prawdopodobnie jego najbardziej rozpoznawalna rola) czy Czas apokalipsy. Wyreżyserował też western Dwa oblicza zemsty, w którym sam zagrał.

Obrazek

Brando wypracował własny styl gry aktorskiej, oparty na systemie Stanisławskiego. Grał główne role w dramatach, komediach i westernach, gdzie zwykle wcielał się w postaci zbuntowanych bohaterów o skomplikowanej psychice. Jego styl aktorski miał wpływ na takich aktorów jak Paul Newman czy Robert De Niro.

W biografii The Only Contender wydanej w 1976 roku otwarcie przyznał się do biseksualizmu, pisząc: "Jak wielu mężczyzn miałem doświadczenia homoseksualne, i nie wstydzę się tego". Orientacja Brando jasno sprecyzowana została na portalu NNDB.

Jego życie prywatne było burzliwe. Córka popełniła samobójstwo, syn trafił do więzienia za morderstwo, a Brando miał problemy z alkoholem.

Jest laureatem wielu prestiżowych nagród, m.in. dwóch Oscarów (oprócz tego zdobył jeszcze sześć nominacji) – za Ojca chrzestnego i Na nabrzeżach.

Obrazek

W 1973 roku odmówił przyjęcia Oscara za Ojca chrzestnego, na znak protestu przeciwko dyskryminacji Indian i ich fałszywemu przedstawianiu w westernach oraz w geście poparcia dla Indian z Ruchu Indian Amerykańskich okupujących Wounded Knee w rezerwacie Pine Ridge. Zamiast niego na scenę wyszła młoda Indianka Sacheen Littlefeather (Maria Cruz), która w jego imieniu odmówiła przyjęcia nagrody oraz wyjaśniła tego powody (Brando wspierał potem m.in. przywódcę okupacji Dennisa Banksa).

Oprócz nagród prestiżowych ma na swoim koncie także Złotą Malinę za rolę w filmie Wyspa doktora Moreau oraz dwie nominacje – za Wzór i Kolumba odkrywcę.

W 2001 roku razem z m.in. Chrisem Tuckerem wystąpił w teledysku Michaela Jacksona do piosenki You Rock My World z albumu Invincible.

Był krótkofalowcem, znak FO5GJ. Był również właścicielem małego archipelagu wysp na Oceanie Spokojnym, gdzie mieszkał przez pewien okres swojego życia.

Obrazek

źródło:
wikipedia


jakiś czas temu czytałam jego autobiografię; Piosenki, które śpiewała mi matka (Amber, 1995), w której Brando nie wypierał się romansu z Marilyn (z chęcią bym stawiła zdjęcie fragmentu, ale książkę dorwałam w bibliotece), a co wy o tym sądzicie? jakie jest wasze zdanie na temat tego (utalentowanego) aktora? zapraszam do dyskusji :)

_________________
ale ja, zanim będę mógł żyć w zgodzie z innymi ludźmi,
przede wszystkim muszę żyć w zgodzie z sobą samym


Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Marlon Brando
PostNapisane: 11 września 2015, o 21:02 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3036
Dziękuje za bardzo dużo ciekawostek. Marlona znam przede wszystkim z ekranu, według mnie był na prawdę świetnym aktorem i bardzo lubię oglądać filmy z nim.
Muszę w takim razie przeczytać książkę o której wspominasz. Według mnie MM i Marlon mogli mieć romans. Oboje należeli do takiego typu ludzi, którzy przyciągają innych jak magnez i wątpię żeby dwoje najpiękniejszych i jak powiedział Lee Strasberg najbardziej utalentowanych aktorów mogło się sobie oprzeć ;)

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Marlon Brando
PostNapisane: 11 września 2015, o 21:34 
Legenda kina
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 10 września 2015, o 16:43
Posty: 1765
też wydaje mi się, że mogli ze sobą romansować, ale z drugiej strony czasami wydaje mi się, że niektórzy chcą przy jej nazwisku coś zyskać (korzyści materialne albo sławę)

ogółem osobę Brando bardzo sobie cenię, miałam mieszane uczucia po różnych plotkach z planu Ostatnie tango w Paryżu, ale nadal uważam go za wybitnego aktora, bo tak go można nazwać

z historią nieprzyjęcia Oscara przez niego bardzo się wgłębiłam, poczytałam trochę tu, trochę tam i zrobiło to na mnie niesamowite wrażenie

ta autobiografia, którą czytałam, mało ma z plotek, gorących tematów, Marlon sam stwierdził, że nie chce rozmawiać o swoim prywatnym życiu, a bardziej o tych aspektach publicznych, jak granie w filmach czy na deskach teatru, bardzo mnie to urzekło, więc w tej książce niewiele dowiemy się o ludziach, a raczej o nim samym, jak wkradł się do życia w Hollywood, jakie łączą go relacje z ojcem, na pewno książka jest do zdobycia, bo była wznawiana przez wydawnictwo

a co do tematu Oscara, kilka miesięcy temu czytałam Historia filmowego Oscara autorstwa Marka Hendrykowskiego, do lat 80. XX w. wszystko ładnie opisane, sporo niezłych ciekawostek na ten temat, przytoczyłabym tu coś, ale książkę także miałam z biblioteki ;)

i tutaj jeszcze wspomnę - to co zagrał w Tramwaju... ach, rewelacja! polecam wszystkim, którzy nie chcą kojarzyć tej osoby z rolą w Ojcu Chrzestnym (w dodatku... fantastyczną)

_________________
ale ja, zanim będę mógł żyć w zgodzie z innymi ludźmi,
przede wszystkim muszę żyć w zgodzie z sobą samym


Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Marlon Brando
PostNapisane: 11 września 2015, o 21:42 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3036
Tramwaj oglądałam, ale nie dla Marlona a dla Viv :) Film był wspaniały, oczywiście muszę przeczytać też książkę, ale uwielbiam ekranizacje dramatów Williamsa.

Dzięki wielkie, zachęcił mnie twój opis do przeczytania tej książki więc wpisuje ją sobie na listę :)

A jakie to były plotki na planie "Ostatniego tanga w Paryżu?" Bo nie widziałam tego filmu.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Marlon Brando
PostNapisane: 11 września 2015, o 21:51 
Legenda kina
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 10 września 2015, o 16:43
Posty: 1765
od razu zaznaczam

SPOILER! SPOILER! SPOILER!














w filmie jest scena seksu, huczało w mediach i wszędzie, że ten stosunek odbył się naprawdę bez zgody aktorki, czyli był to gwałt, w filmie był ukazany stosunek analny, aktorka grająca główną rolę, mówiła, że to nie była gra aktorska, tylko to, co widzimy na ekranie wydarzyło się naprawdę, że Brando odbył z nią poważny stosunek, przez długi czas Maria Schneider (aktorka grająca główną rolę, "poszkodowana") miała problemy natury psychicznej, zmarła dosyć młodo - w wieku 58 lat, w 2011 roku

_________________
ale ja, zanim będę mógł żyć w zgodzie z innymi ludźmi,
przede wszystkim muszę żyć w zgodzie z sobą samym


Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Marlon Brando
PostNapisane: 11 września 2015, o 22:11 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3036
Nieźle... w życiu o tym nie słyszałam :o

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Marlon Brando
PostNapisane: 11 września 2015, o 22:16 
Legenda kina
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 10 września 2015, o 16:43
Posty: 1765
moja reakcja mniej więcej właśnie tak wyglądała, kompletny szok

obejrzałam film, byłam nim zachwycona, zdecydowanie go polecam, jeśli ktoś lubi takie klimaty

potem poszperałam na internecie, zobaczyłam coś takiego i "słucham?!", poczytałam więcej, mało było można się dowiedzieć, więc na jakiś czas miałam złe zdanie na temat Brando, ale znów chwycił mnie za serducho, przeczytałam autobiografie, słowa o tym nie wspomniał, ale zamierzam dalej czytać coś o nim, fajnie było by wreszcie się dowiedzieć o co chodzi, czy to prawda, czy tylko wymysł aktorki, która chciała np. mieć kilka minut sławy i rozgłosu ;)

_________________
ale ja, zanim będę mógł żyć w zgodzie z innymi ludźmi,
przede wszystkim muszę żyć w zgodzie z sobą samym


Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Marlon Brando
PostNapisane: 11 września 2015, o 22:21 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3036
Podobno Marlonowi żadna nie mogła odmówić, miał kogo chciał bo tak przyciągał do siebie ludzi. Może to i być prawda z tą sceną w filmie. Frank Sinatra też nie był świętym i podobnie oddziaływał na kobiety jak Brando, a wiele z nich mówiło, że doszło do stosunku z Sinatrą wbrew ich woli.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Marlon Brando
PostNapisane: 11 września 2015, o 22:26 
Legenda kina
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 10 września 2015, o 16:43
Posty: 1765
interesuję się także Johnem Kennedym - on miał to samo, większość praktykantek i pracownic z Białego Domu, lądowała w jego łóżku, Jackie przymykała na to oko (ale jako kobieta, śmiem stwierdzić, że sprawiało jej to ból)

no, ci mężczyźni mieli coś w sobie, trzeba to przyznać :D

a co do Sinatry, sporo o nim słyszałam, słuchałam też dużo, ale w końcu zamierzam coś przeczytać o nim, na oku mam książkę Sinatra. Miłość, muzyka, mafia

_________________
ale ja, zanim będę mógł żyć w zgodzie z innymi ludźmi,
przede wszystkim muszę żyć w zgodzie z sobą samym


Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Marlon Brando
PostNapisane: 11 września 2015, o 22:31 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3036
Czytałam tą książkę o Sinatrze, jest całkiem fajna. Teraz czytam inną "Frank Sinatra. Amerykańska legenda" - też polecam.

Jeśli chodzi o Jackie to wiele źródeł mówi, że ona nie kochała JFK. Wyszła za niego dla polityki i pieniędzy, a jedyne czego się obawiała to to, że zarazi ją chorobą weneryczną.

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Marlon Brando
PostNapisane: 11 września 2015, o 22:41 
Legenda kina
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 10 września 2015, o 16:43
Posty: 1765
co do Jackie, też troszkę o niej poczytałam (bo uważam ją za piękną kobietę), w pewien sposób to tak wyglądało, małżeństwo było "aranżowane", ale to dlatego, że John był w polityce i nie mógł wziąć "pierwszej lepszej", szukał w tzw. arystokracji, rodzinę z jakąś historią i statusem, tak właśnie zapoznał się z Jackie (wszyscy mówią, że miała rodzinę we Francji, a to nie prawda, jak już to bardzo, bardzo dalekaaaaaa), Jackie zerwała zaręczyny z chłopakiem, który szczerze i oddanie był w niej zauroczony, na rzecz Kennedy'ego, John także ją zauroczył...

czasami to wygląda tak, że jeśli się z kimś jest, to trzeba go pokochać albo znienawidzić, ona wybrała to pierwsze, może to nie było uczucie, które spotyka się dzisiaj, ale było to w pewien sposób szczere i oddane

_________________
ale ja, zanim będę mógł żyć w zgodzie z innymi ludźmi,
przede wszystkim muszę żyć w zgodzie z sobą samym


Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Marlon Brando
PostNapisane: 16 września 2015, o 18:36 
Młodszy Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 18 lipca 2014, o 16:39
Posty: 446
Z Marlonem widziałam Na nabrzeżach - rewelacja, zasłużony Oscar.
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Marlon Brando
PostNapisane: 20 grudnia 2015, o 17:59 
Legenda kina
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 10 września 2015, o 16:43
Posty: 1765
jeśli kogoś interesuje, to oglądałam fantastyczny dokument o nim na Planete+, Brando zwany pożądaniem z 2014 roku

Cytuj:
Historia legendy kina. Marlon Brando w wieku 19 lat przyjechał do Nowego Jorku z postanowieniem zrobienia kariery aktorskiej. W przeciągu następnych jedenastu lat zagrał w głośnych produkcjach - "Tramwaju zwanym pożądaniem", "Na nabrzeżach" czy "Juliuszu Cezarze". Występ w dramacie "Dziki" przyniósł mu pierwszego Oscara. Następną złotą statuetkę zdobył za rolę w "Ojcu chrzestnym". Odmówił jednak przyjęcia nagrody, protestując przeciw dyskryminacji Indian. Jego życie prywatne należało do bardzo burzliwych. Trzy razy brał ślub, doczekał się trzynaściorga dzieci. Borykał się z uzależnieniem od alkoholu, a w 1976 roku przyznał się do biseksualizmu.


więc polecam, dokument będzie jeszcze emitowany:
sobota, 26 grudnia 20:20
czwartek, 31 grudnia 23:00
piątek, 1 stycznia 12:50

_________________
ale ja, zanim będę mógł żyć w zgodzie z innymi ludźmi,
przede wszystkim muszę żyć w zgodzie z sobą samym


Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Marlon Brando
PostNapisane: 21 grudnia 2015, o 22:32 
Administrator
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 15 lipca 2014, o 22:54
Posty: 3036
dzięki, obejrzę sobie akurat w święta :) obym nie zapomniała!

_________________
Zmęczyła mnie rola symbolu - pragnę być człowiekiem. Greta Garbo
Góra
  Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Marlon Brando
PostNapisane: 21 grudnia 2015, o 22:35 
Legenda kina
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 10 września 2015, o 16:43
Posty: 1765
nagraj sobie :D o tyle dobrze, że na Planete+ nie dość, że są czasami naprawdę bardzo dobre dokumenty, to jeszcze bez reklam <3

_________________
ale ja, zanim będę mógł żyć w zgodzie z innymi ludźmi,
przede wszystkim muszę żyć w zgodzie z sobą samym


Obrazek
Góra
  Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: